0

Polska

Beskid Niski – z plecakiem przez góry i doliny

31 stycznia 2016 at 16:53 By

„Za każdym ra­zem, gdy tu je­steśmy, wi­dzi­my, ile tra­ci­my, gdy nas tu nie ma” – tak wpi­sał się kie­dyś Krzysz­tof do księgi pamiątko­wej Domu na Łąkach.

 

Święta praw­da! Jed­no z naj­lep­szych miejsc, by roz­począć przy­godę z Be­ski­dem Ni­skim, to Do­li­na Bie­licz­nej. Po­tok kil­ka razy prze­tnie nam drogę, więc albo trze­ba będzie zdjąć buty, albo prze­stać się przej­mo­wać tym, że w bu­tach będzie­my mieć mo­kro. W na­grodę w głębi do­li­ny cze­kają na nas ma­lut­ka cer­kiew, od­ci­nająca się bielą ścian od zie­le­ni lasu, sze­ro­ka łąka i… po­dejście na Lac­kową – naj­wyższy szczyt Be­ski­du Ni­skie­go. Ma on za­le­d­wie 997 m n.p.m., ale zaręcza­my: zdo­by­wając go, można się nieźle namęczyć! Wejście od stro­ny Bie­licz­nej jest sto­sun­ko­wo łatwe, na­to­miast z dru­giej stro­ny znaj­du­je się na­prawdę stro­my szlak!

Wędrówka po Be­ski­dzie Ni­skim jest dość pro­sta: do­brze wy­zna­czo­ne szla­ki co jakiś czas do­chodzą do wio­sek, gdzie można uzu­pełnić za­pas je­dze­nia. War­to za­brać na­miot, by za­kosz­to­wać praw­dzi­wej przy­go­dy: albo na polu bi­wa­ko­wym (np. przy stu­denc­kich chat­kach), albo przy szla­ku (trze­ba jed­nak pamiętać, że ta dru­ga opcja jest nie­le­gal­na!). Wodę możemy pić pro­sto ze śródleśnych stru­myków, po­nie­waż jest kry­sta­licz­nie czy­sta – oczy­wiście, o ile powyżej nie znaj­du­je się pa­stwi­sko. Fun­da­men­tal­ne py­ta­nie do­ty­czy za­tem nie tego, czy je­chać w Be­skid Ni­ski, tyl­ko kie­dy można wy­ru­szyć tam z dziec­kiem. My wra­ca­my tam re­gu­lar­nie – z nie­mow­la­ka­mi na wy­po­czy­nek, na nar­ty bie­go­we z 10-mie­sięcznym ma­lu­chem, a na kil­ku­dniową wędrówkę po górach zde­cy­do­wa­liśmy się, gdy chłopcy mie­li 7 i 8 lat. Do ple­caków za­pa­ko­wa­liśmy ubra­nia, je­dze­nie, ku­chenkę, śpi­wo­ry, ka­ri­ma­ty i na­miot. Dzie­ci za­brały scy­zo­ry­ki, je­den kom­plet ubrań na zmianę, la­tar­ki i kom­pa­sy. W czerw­cu wędro­wa­liśmy przez 3 dni – od Re­gie­to­wa, przez Ro­tundę, Wy­sową, Ostry Wierch, Przełęcz Pułaskie­go, do Do­li­ny Bie­licz­nej. W sierp­niu wy­ru­szyliśmy zaś na 5-dniową wy­prawę – od Przełęczy Małastow­skiej, przez Bart­ne, Świe­rzową Ruską, Świątkową, Do­linę Po­to­ku Kro­ko­wy, Nie­zna­jową, do Zdy­ni i Re­gie­to­wa Niżnego (skąd au­to­sto­pem do­tar­liśmy do Uścia Gor­lic­kie­go). I choć był to szczyt se­zo­nu, w górach było pu­sto. Na szla­ku spo­tka­liśmy tyl­ko jed­ne­go tu­rystę, co do­wo­dzi, że w Pol­sce wciąż można po­czuć się jak od­kryw­ca i za­kosz­to­wać sa­mot­ności. Po­nad­to te góry są świet­ne do cho­dze­nia z dziećmi, bo wokół ciągle coś się dzie­je: można zbie­rać jeżyny, wy­stru­gać łódki z kory i spraw­dzić, która pierw­sza po­mknie stru­mykiem, lepić kul­ki z gli­ny i szu­kać miesz­kańców lasu (dzień, w którym spo­tka­liśmy sześć sa­la­man­der pla­mi­stych, był zda­niem chłopców naj­piękniej­szy w ich życiu!). A cały czas to­wa­rzyszą nam po­to­ki, czy­li naj­lep­szy plac za­baw. I choć cza­sem po­go­da śred­nio nam do­pi­sała (dru­gie­go dnia padało), dzie­ci były uszczęśli­wio­ne: na­resz­cie mogły cho­dzić w bu­tach po kałużach i nie przej­mo­wać się tym, że woda górą wle­je się do środ­ka. Za to ran­kiem trze­ba było wy­ka­zać się kre­atyw­nością – pod­grzać mo­kre skar­pe­ty nad pal­ni­kiem, by w mo­men­cie zakłada­nia były bar­dziej przy­jem­ne. Bo po­tem i tak chlu­pało w bu­tach… A jeśli marzą wam się prze­strze­nie do po­ko­ny­wa­nia na nar­tach bie­go­wych – tu znajdzie­cie swój raj!

ATRAK­CJE W OKO­LI­CY

• W Re­gie­to­wie jest stad­ni­na koni – to do­sko­nałe miej­sce do roz­poczęcia kow­boj­skiej przy­go­dy, a jeśli czu­je­cie się pew­nie w sio­dle, war­to wy­ru­szyć w te­ren. Stad­ni­na Koni Hu­cul­skich „Gładyszów”, Re­gietów 28, tel. 18 351 00 18, www.hu­cu­ly.com.pl

• No­wi­ca zna­na jest z tra­dy­cji łyżkar­skich – w Otwar­tej Pra­cow­ni u pana Pio­tra Mich­nia­ka do­wie­cie się, jak po­wstają drew­nia­ne łyżki, a na­wet możecie spróbować swo­ich sił w tym rze­miośle. No­wi­ca 14, tel. 18 351 63 43.

• Co roku w połowie maja od­by­wa się Ker­mesz w Ol­chow­cu – tra­dy­cyj­ne łem­kow­skie święto połączo­ne z mo­dlitwą i mu­zyką, na­to­miast w lip­cu w Zdy­ni or­ga­ni­zo­wa­na jest Łem­kow­ska Wa­tra. www.wa­traz­dy­nia.pl

• War­to od­wie­dzić Mu­zeum Kul­tu­ry Łem­kow­skiej w Zyn­dra­no­wej, by po­znać kul­turę i tra­dy­cje rdzen­nych miesz­kańców Be­ski­du Ni­skie­go. Zyn­dra­no­wa 1, tel. 13 433 07 12, www.zyn­dra­no­wa.org

• Naj­wyższy szczyt Be­ski­du Ni­skie­go to Lac­ko­wa (997 m n.p.m.). Po­dejście od stro­ny Do­li­ny Bie­licz­nej jest dość łagod­ne, za to od Izb – bar­dzo stro­me. W obu przy­pad­kach ko­niecz­ne są do­bre buty oraz za­pas je­dze­nia i pi­cia. Szczyt jest za­le­sio­ny, więc nie licz­cie na wi­do­ki!

• Pod­czas zwie­dza­nia Be­ski­du Ni­skie­go możecie na­tra­fić na cmen­ta­rze z czasów pierw­szej woj­ny świa­to­wej. To do­bra lek­cja hi­sto­rii oraz oka­zja do za­po­zna­nia się z praw­dzi­wy­mi dziełami sztu­ki au­tor­stwa Du­sa­na Jur­ko­vi­ca i Han­sa May­era.

• Be­skid Ni­ski to do­bry punkt wy­pa­do­wy do Wysowej, Kro­sna, Kry­ni­cy-Zdro­ju, Nowego Sącza (polecamy wizytę w Skansenie)

W Be­ski­dzie Ni­skim działa wie­le go­spo­darstw agro­tu­ry­stycz­nych, choć w niektórych re­zer­wację na długi week­end, wa­ka­cje i święta trze­ba robić już rok wcześniej! Ceny za noc­leg z wyżywie­niem to ok. 90 zł od oso­by (dla dzie­ci za­zwy­czaj prze­wi­dzia­ne są zniżki).

Dom na Łąkach w Izbach koło Ba­ni­cy, gdzie cze­kają psy, koty, plac za­baw i łąki do­okoła, Izby 35, tel. 18 351 65 60 lub 600 383 157, www.izby.com.pl

Swy­sto­wy Sad, Rop­ki 10, tel. 18 35 32 294 lub 668 192 165, www.rop­ki.com.pl

Far­fur­nia, Za­wad­ka Ry­ma­now­ska 40D, tel. 13 433 01 83 lub 502 337 768, www.far­fur­nia.pl

Bzia­ny Las, Rop­ki 11, tel. 604 600 878, www.bzia­ny­las.pl

Baza SKpB (Stu­denc­kie­go Koła Prze­wod­ników Be­skidz­kich, nie tyl­ko dla stu­dentów!) znaj­du­je się w Re­gie­to­wie na szla­ku czer­wo­nym (Głównym Szla­ku Be­skidz­kim), u stóp Ro­tun­dy. www.skpb.waw.pl/baza.html

Lo­kal­na Or­ga­ni­za­cja Tu­ry­stycz­na „Be­skid Ni­ski”

ul. Ry­nek 5, Kro­sno tel. 13 432 77 07

www.be­skid-ni­ski.pl

www.be­skid­ni­ski.org.pl

www.szla­krze­mio­sla.pl


 

słowa kluczowe: wakacje rodzinne, natura, rowery, piesze wycieczki, polskie jedzenie, przyroda, spokój i cisza

Tagi: , ,

Dodaj komentarz