0

Uncategorized

23 931 km: najdłuższy szlak rowerowy świata jest w …

3 maja 2017 at 17:53 By

  • Zbliża się do końca budowa wielofunkcyjnej trasy turystycznej, przecinającej terytorium Kanady.

  • Trasa będzie miała długość 23931 km (14864 mil)

  • Zostanie oddana do użytku jeszcze w tym roku.


Znana pod nazwą „The Trans Canada Trail” lub „The Great Trail” trasa przecina całe terytorium państwa, przebiegając przez wszystkie 10 kanadyjskich prowincji i 3 terytoria. Wytyczono ją tak, by ok. 80% Kanadyjczyków mogło dojechać z miejsca zamieszkania do któregoś z punktów na trasie w ciągu pół godziny.

Trasa trzech mórz
Punkt początkowy znajduje się w Victorii, stolicy Kolumbii Brytyjskiej (zachodnie wybrzeże Ameryki Północnej). Dalej szlak zatacza gigantyczną pętlę, prowadząc przez Jukon i Terytoria Północno-Zachodnie, by zakończyć się na wschodnim krańcu Kanady w St Johns. Z racji łączenia trzech wybrzeży – pacyficznego, atlantyckiego oraz Morza Arktycznego – szlak jest reklamowany hasłem „from coast to coast to coast”. Od głównej trasy oddzielają się liczne odnogi boczne, przez co jej łączna długość (ponad 21 tysięcy kilometrów) znacznie przekracza równoleżnikową rozciągłość Kanady.
Trans Canada Trail nie jest jednak trasą przeznaczoną wyłącznie dla rowerzystów. Ze szlaku mogą korzystać także turyści piesi i konni. Zimą jest chętnie wykorzystywany przez narciarzy i posiadaczy skuterów śnieżnych. 28% długości szlaku jest dostępne dla pojazdów silnikowych, lecz nie dla samochodów.
Około 26% trasy poprowadzono wzdłuż brzegów rzek i jezior, dzięki czemu niektóre odcinki można pokonywać także drogą wodną (np. kajakiem). Inne fragmenty, na przykład na terenie prowincji Ontario, wykorzystują ślad wyłączonych z użytkowania linii kolejowych. Charakterystyczną cechą trasy jest duże zróżnicowanie krajobrazowe: szlak przebiega zarówno przez tereny miejskie, jak i wiejskie oraz przez rezerwaty dzikiej przyrody.
Wspólne dzieło władz i społeczników
Realizacja ciągu dróg rowerowych rozpoczęła się w roku 1992. Obecnie – według oficjalnej strony TCT – jest gotowych 86% dróg wchodzących w skład ciągu, do wykonania pozostało zaś około 3300 km. Ukończenie sieci jest planowane na bieżący rok, w którym przypada 150. rocznica utworzenia Konfederacji Kanady. Zarządzająca Trans Canada Trail organizacja non-profit już dziś zapowiada jednak jej dalszy rozwój.
Jedną trzecią kosztów ukończenia szlaku pokrywa rząd Kanady. Władze centralne dofinansowywały przedsięwzięcie także na wcześniejszych etapach, spodziewając się szeregu korzyści: promocji zdrowego stylu życia, ochrony środowiska, pobudzenia zainteresowana historią Kanady oraz ożywienia gospodarki dzięki rozwojowi ruchu turystycznego. Łączna kwota wsparcia z budżetu państwa przekroczyła 35 milionów dolarów. Ważną rolę w powstaniu trasy odegrały jednak również organizacje społeczne, a dużą część pieniędzy na budowę pozyskano dzięki zbiórkom publicznym. Każdy z ponad 500 odcinków jest zarządzany, utrzymywany i patrolowany przez właściwe stowarzyszenie mieszkańców lub organ władzy lokalnej.
Tymczasem w Polsce…
Podobną inicjatywę usiłowano podjąć w USA: pojawił się pomysł 3000-milowej drogi rowerowej The East Coast Greenway, łączącej Florydę z Maine. Po 25 latach budowy powstało tam jednak nieco ponad 30% planowanej infrastruktury. W przeciwieństwie do Trans Canada Trail, East Coast Greenway poprowadzono przez ośrodki miejskie i relatywnie blisko granicy państwa. Natomiast w Europie najdłuższy szlak rowerowy – powstający EuroVelo 13 „Szlakiem Żelaznej Kurtyny”, mający prowadzić przez 20 państw, w tym Polskę – będzie po ukończeniu do roku 2020 liczył 10400 km.
Na polskim gruncie za zbliżony, choć z oczywistych powodów w mniejszej skali, pomysł można uznać trasę Green Velo. Przebiegający przez pięć województw tzw. ściany wschodniej (warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie i świętokrzyskie) szlak liczy 1880 km długości. Podzieloną na 12 „królestw rowerowych” trasę wytyczono z myślą o ułatwieniu dojazdu do jak największej liczby atrakcji turystycznych. Dla umożliwienia odpoczynku po długodystansowej podróży rozmieszczono przy szlaku Miejsca Obsługi Rowerzystów.
Idea Green Velo była powszechnie chwalona, jednak realizacja spotyka się często z krytyką. Jej przedmiotem są nie tylko opóźnienia w oddawaniu części odcinków do użytku, ale także oznakowanie, poprowadzenie części tras wzdłuż ruchliwych dróg i niedostosowanie nawierzchni w niektórych miejscach do potrzeb rowerzystów.

Tagi: ,

Dodaj komentarz